Tue, 26 June 2007 Serdecznie witam i zapraszam na totalnie chaotyczny i marudzaco-nurzacy odcinek, czyli nie przygotowalem sie do lekcji. Ale mimo wszystko udalo mi sie splodzic 50 minut, co by sluchacze sie nie czepiali. Zatem jak co wtorek, porcja polskiego podcastingu w wykonaniu pana F.D. Zapraszami mam nadzieje na jakies komentarze, bo ostrzegam, jak nie bedzie odzewow, to sie obraze...
50 minut, 40 megabajtasow... Niech moc bedzie z wami!Comments[14] |
Mon, 18 June 2007 To juz definitywny koniec z podcastami pod wezwaniem Moje Miasto! Drugi odcinek Wielkopolski, tym razem mam wrazenie ciekawszy, duzo gosci i az 20% wiecej, czyli godzina z podcastem Nie Tylko Dla Orlow. Zapraszamy i zycze milego odbioru!Comments[23] |
Mon, 18 June 2007 Poznañ to moje miasto rodzinne, kocham je jak zadne inne - czyli zapraszam dzis na urodzinowo-poznanskie spotkanie z podcastem Nie Tylko Dla Orlow. Dzis duzo gosci, dzis duzo wielkopolskich klimatow, czyli Pyry rulez! To juz ostatnie spotkanie z serii Moje Miasto. Co za duzo to nie zdrowo, dlatego wracamy powoli do Irlandii, wracamy do zrodel, czyli juz niedlugo zapraszam ponownie na zielona wyspe. Ale tymczasem Poznan, i wiele ciekaych osob, oraz mooje lekko nostalgiczne gadanie. Zapraszam na troszeczke dluzszy podcast niz zwykle: 55 minut! Stereo!Comments[17] |
Tue, 12 June 2007 No to zapraszam na drugi podcast z Berlina, czyli juz przedostatni odcinek z serii Moje Miasto. Zatem Berlin poraz kolejny, odcinek ktorego mialo ne byc, ale ze sie rozgadalem, i stracilem kontrole nad soba... no to mamy... odcinek numer 87. Zatem zapraszam na wycieczke po Berlinie i coz, czekam na komentarze, jaki i te zle, jak i te budujace... Milego sluchania...Direct download: Odcinek_87_-_Moje_Miasto_I_Berlin_2_1.mp3 Category: podcasts -- posted at: 12:22 PM Comments[17] |
Mon, 11 June 2007 Serdecznie witam i dzis zapraszam na dosc niespodziewany odcinek podcastu z cyklu Moje Miasto. Czyli dzis Berlin, w ktorym bylem na poczatku czerwca, mikrofon, Filip i truskawki, to najwazniejsze wydarzenia. Zatem bede chodzil po ulicach, rozgladal sie, opowiadal co widze, wracal tez bede do przeszlosci, czyli to co mi sie przypomni z z dawnych, mlodzienczych czasow. Podcast mial miec 50 minut, i tak jest, ale nagrywajac, chodzac po miescie stracilem i rachube czasu, jak i stracilem samokontrole, czyli zaczalem gadac jak najety, czego efektem bedzie drugi berlinski podcast. Dla wielu moze wydawac sie nudnym, gadanie goscia chodzacego po Berlinie. I pewnie maja racje, ale moze bedzie kilku sluchaczy ktorzy "znajda" ten podcast ciekawie...;-)))Comments[11] |
Thu, 7 June 2007 Zatem mam playerka na stronie, prosze sobie sprawdzic czy dziala, po prawej stronie jest link i jak stwierszilismy z Borysem, lepiej ze bedzie tak, ze link, ze bedzie sie okienko otwieralo osobno, bo bedzie mozna dalej surfowac soebie a okno odtwarzacza bedzie dalej dostepne i odtwarzalo podcast. Zatem uroczyscie zapraszam do sluchania bez uzywania iTunesow, innych agregatorow, prosto ze strony, z serwera podcast Nie Tylko dla Orlow da sie odbierac. Jest zielony, jest pod kolor strony i jest fajoski... Dziekuje jeszcze raz Pozytywnie zakreconym zaciszanom... za pomoc...i innym za proby pomocy ;-)))
kierownik
Pozdrowienia tez dla Doris z Niemiec za fspanialego maila...! Category: text edit -- posted at: 9:40 AM Comments[9] |
Tue, 5 June 2007 To juz trzeci, kolejny odcinek z cyklu: MOJE MIASTO. Wraz z kolejnymi odcinkami wpadam na kolejene pomysly, jak bym chcial, jak by to mialo wygladac, ale coz, jest tak jak jest, nic juz nie da sie dodac, choc moze w ostatnich dwoch edycjach z cyklu, moze bedzie lekko inaczej, mam wrazenie ze nawet ciekawiej. Zatem dzis moje miasto Dublin, czyli 3 rozmowy z trzema osobami. O miescie, o doznaniach, o odczuciach...o tym, ze da sie tu byc soba... Podcast mial miec poczatkowo inna forme, duzo gosci przewinelo sie, ale w koncu kilka osob wycofalo "akredytacje" dla swoejego glosu... i skonczylo sie tak jak uslyszycie. NIe-nikt nie mowi, ze wyszlo zle...ot, wyszlo inaczej, niz planowal autor... zzatem...50 minut...jak co tydzien...Comments[24] |
Serdecznie witam i zapraszam na totalnie chaotyczny i marudzaco-nurzacy odcinek, czyli nie przygotowalem sie do lekcji. Ale mimo wszystko udalo mi sie splodzic 50 minut, co by sluchacze sie nie czepiali. Zatem jak co wtorek, porcja polskiego podcastingu w wykonaniu pana F.D. Zapraszami mam nadzieje na jakies komentarze, bo ostrzegam, jak nie bedzie odzewow, to sie obraze...
50 minut, 40 megabajtasow... Niech moc bedzie z wami!
To juz definitywny koniec z podcastami pod wezwaniem Moje Miasto! Drugi odcinek Wielkopolski, tym razem mam wrazenie ciekawszy, duzo gosci i az 20% wiecej, czyli godzina z podcastem Nie Tylko Dla Orlow. Zapraszamy i zycze milego odbioru!
Poznañ to moje miasto rodzinne, kocham je jak zadne inne - czyli zapraszam dzis na urodzinowo-poznanskie spotkanie z podcastem Nie Tylko Dla Orlow. Dzis duzo gosci, dzis duzo wielkopolskich klimatow, czyli Pyry rulez! To juz ostatnie spotkanie z serii Moje Miasto. Co za duzo to nie zdrowo, dlatego wracamy powoli do Irlandii, wracamy do zrodel, czyli juz niedlugo zapraszam ponownie na zielona wyspe. Ale tymczasem Poznan, i wiele ciekaych osob, oraz mooje lekko nostalgiczne gadanie. Zapraszam na troszeczke dluzszy podcast niz zwykle: 55 minut! Stereo!
No to zapraszam na drugi podcast z Berlina, czyli juz przedostatni odcinek z serii Moje Miasto. Zatem Berlin poraz kolejny, odcinek ktorego mialo ne byc, ale ze sie rozgadalem, i stracilem kontrole nad soba... no to mamy... odcinek numer 87. Zatem zapraszam na wycieczke po Berlinie i coz, czekam na komentarze, jaki i te zle, jak i te budujace... Milego sluchania...
Serdecznie witam i dzis zapraszam na dosc niespodziewany odcinek podcastu z cyklu Moje Miasto. Czyli dzis Berlin, w ktorym bylem na poczatku czerwca, mikrofon, Filip i truskawki, to najwazniejsze wydarzenia. Zatem bede chodzil po ulicach, rozgladal sie, opowiadal co widze, wracal tez bede do przeszlosci, czyli to co mi sie przypomni z z dawnych, mlodzienczych czasow. Podcast mial miec 50 minut, i tak jest, ale nagrywajac, chodzac po miescie stracilem i rachube czasu, jak i stracilem samokontrole, czyli zaczalem gadac jak najety, czego efektem bedzie drugi berlinski podcast. Dla wielu moze wydawac sie nudnym, gadanie goscia chodzacego po Berlinie. I pewnie maja racje, ale moze bedzie kilku sluchaczy ktorzy "znajda" ten podcast ciekawie...;-)))
Zatem mam playerka na stronie, prosze sobie sprawdzic czy dziala, po prawej stronie jest link i jak stwierszilismy z Borysem, lepiej ze bedzie tak, ze link, ze bedzie sie okienko otwieralo osobno, bo bedzie mozna dalej surfowac soebie a okno odtwarzacza bedzie dalej dostepne i odtwarzalo podcast. Zatem uroczyscie zapraszam do sluchania bez uzywania iTunesow, innych agregatorow, prosto ze strony, z serwera podcast
To juz trzeci, kolejny odcinek z cyklu: MOJE MIASTO. Wraz z kolejnymi odcinkami wpadam na kolejene pomysly, jak bym chcial, jak by to mialo wygladac, ale coz, jest tak jak jest, nic juz nie da sie dodac, choc moze w ostatnich dwoch edycjach z cyklu, moze bedzie lekko inaczej, mam wrazenie ze nawet ciekawiej. Zatem dzis moje miasto Dublin, czyli 3 rozmowy z trzema osobami. O miescie, o doznaniach, o odczuciach...o tym, ze da sie tu byc soba... Podcast mial miec poczatkowo inna forme, duzo gosci przewinelo sie, ale w koncu kilka osob wycofalo "akredytacje" dla swoejego glosu... i skonczylo sie tak jak uslyszycie. NIe-nikt nie mowi, ze wyszlo zle...ot, wyszlo inaczej, niz planowal autor... zzatem...50 minut...jak co tydzien...